niedziela, 13 lipca 2008

zaczynamy!







w sobote w całym domu panował przedwyjazdowy szał!! - pakowanie ehhh czyli trzeba było dokonac wyboru miedzy tym czy zabrać ze sobą kolejną pare butów czy paczke pierniczków promując polskie jedzenie tam na miejscu..niestety pierniczki wygrały :/ :P






na całe szczęście już spakowana, walizki czekaja do wylotu - 2x 23kg + 10 podręcznego więc niema odwrotu od wyjazdu -MEXYK NADCHODZE!! ^^

2 komentarze:

momo pisze...

pierniczki są mega :D dobry wybór. ! trzymaj się tam,mała :D! bede cie tu odwiedzać, jak tylko to zostanie :(:*

Unknown pisze...

no młoda to jest takie skomplikowane ze jak napisze ten komentarz to jakaś nagroda mi się należy :*
no będzie dobrze niech się chowają meksykanie bo Bere nadchodzi :*